Tak wygląda Touareg bez silnika
Każdy właściciel samochodu naprawdę nie chce „grzebać” w silniku i wykonywać jakichkolwiek napraw związanych z silnikiem. Ale czasami takie nieprzyjemności się zdarzają i wtedy bardzo ważne jest, aby wszystko zrobić profesjonalnie i jakościowo, ponieważ naprawa silnika to bardzo żmudne i kosztowne zadanie.
W pracy mamy VW Touareg 3.0 z 2006 roku. Według właściciela problem polega na tym, że silnik działa niestabilnie i wydaje dziwne dźwięki. Podczas rozmowy pojawił się dym lub para z układu wydechowego. Po dalszej inspekcji i diagnostyce zdecydowano o wyjęciu silnika. Powody:
- pod uszczelkami było mokro, więc i tak trzeba było rozebrać;
- dziwny dźwięk, najprawdopodobniej wydaje łańcuch.
Ponieważ w tym silniku łańcuchy rozrządu znajdują się z tyłu, nie można tego zrobić bez demontażu. Dodatkowo, samochód miał wtedy przebieg 270 tys. km. Zgodnie z przepisami wymianę należy przeprowadzać przy 300-400 tys. km, ale skoro już rozbieramy, to zdecydowaliśmy się na wymianę. Przed wyjęciem silnika spuściliśmy olej silnikowy i znaleźliśmy w nim metalowe wióry, także w filtrze. Po sprawdzeniu magnesem, przyciągnęły się do niego. To oznaczało, że najprawdopodobniej zerwał się jakiś śrub i pojawiły się metalowe wióry w oleju. Dlatego wszelkie wątpliwości od razu zniknęły i stało się jasne, że silnik należy w 100% wyjąć i rozebrać.
Kiedy dotarliśmy do łańcuchów, znaleźliśmy problem: zerwała się główka śruby na napinaczu łańcucha, co spowodowało metalowe wióry w oleju silnikowym, rozciągnięty łańcuch i dość nieprzyjemny dźwięk podczas pracy silnika.
Podczas dalszej inspekcji odkryliśmy kolejny problem z panewkami; nie jest jasne dlaczego, ale wyglądały tak i również wymagały wymiany. Nawiasem mówiąc, kilka śrub na napinaczach łańcucha i na kole zębatym wałka rozrządu również nie było dokręconych. Doszliśmy do wniosku, że ktoś już tu był przed nami i po prostu nie dokręcił śrub właściwie i nie zabezpieczył ich środkiem do gwintów.
Wniosek: dbaj o silnik swojego samochodu, serwisuj go na czas (używaj odpowiedniego oleju zgodnie ze specyfikacjami i klasyfikacją, wymieniaj filtry na czas), a co najważniejsze, wybierz odpowiednie centrum serwisowe, aby później nie trzeba było nic poprawiać. Flota pojazdów jest aktualizowana co roku, a era „garażowych” napraw dobiega końca. Dlatego naprawę takiego silnika należy powierzyć specjalistom z nowoczesnym sprzętem i narzędziami.










